niedziela, 21 czerwca 2015

Powrót ;)

Dawno mnie tu nie było, ale to ze względu na brak wolnego czasu. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy mój grafik był bardzo napięty. Przez ten okres najważniejsze dla mnie było prawo jazdy. W maju dwa razy w tygodniu chodziłam na  wykłady, które trwały 3 godziny. Zaraz po skończeniu zaczęłam jazdy, no i oczywiście chciałam porządnie przygotować się do egzaminu teoretycznego, który we wtorek  udało mi się zdać za pierwszym razem. ;) Niestety, najgorsze jeszcze przede mną. W przyszły czwartek czeka mnie egzamin praktyczny. Wiem, że pozytywne myślenie to podstawa, ale nie mam za dużych szans na zdanie tego egzaminu. Póki co kierowca ze mnie tragiczny. ;P
W szkole nauczyciele też nie dawali nam spokoju. Na biologii zaczęliśmy przemiany metaboliczne, więc sporo czasu poświęciłam na porządne nauczenie się wszystkich cykli i reakcji. Jak co roku czerwiec to miesiąc w którym latam za wszystkimi nauczycielami i walczę o oceny. Niestety, pierwszy raz w życiu nie będę miała paska na świadectwie. W pierwszym półroczu miałam straszny kryzys i  nie udało mi się już wywalczyć bardzo dobrych ocen na koniec.
W wolnych chwilach zajmowałam się działaniami na rzecz szkolnej grupy wolontariatu.
Po ciężko przepracowanym tygodniu wszystkie stresujące sytuacje odreagowywałam bawiąc się na osiemnastkach znajomych. ;)

W konsekwencji tego wszystkiego zupełnie zaniedbałam bloga i moje odchudzanie. Na szczęście w kwesti tego drugiego udało mi się już opamiętać. W zeszłą sobotę wróciłam z warsztatów matematycznych, gdzie udało mi się odpocząć, dobrze bawić i przy okazji czegoś nauczyć.
W czerwcu moje odżywianie było tragiczne. Bardzo ucierpiałam na tym moja waga oraz cera. Ostatecznie postanowiłam ponownie spiąć dupsko i wziąść się do roboty. W tym tygodniu znowu staram się wprowadzać w życie zdrowe nawyki żywieniowe. Jakoś dwa tygodnie przed wyjazdem zaczęłam też biegać, o czym właśnie piszę osobny post. ;) Mam nadzieję, że tym razem wreszcie uda mi się pozbyć zbędnych kilogramów.
Od przyszłego tygodnia będę mieć znacznie więcej wolnego czasu, więc wrócę do pisania postów. Prowadzenie bloga i pisanie sprawia mi wielką przyjemność, dlatego chciałabym to kontynuować. Został mi jeszcze jeden napięty tydzień, a potem już wakacje. Mam nadzieję, że przetrwam. :P


Parę fotek z warsztatów w Pogorzelicy :