wtorek, 1 września 2015

8 miesięcy ciężkiej pracy :)

Po wakacyjnym odpoczynku pora wrócić do szkolnej codzienności. Koniec odpoczywania, porannych przebieżek, spania do późna, imprez i leniuchowania. Wakacje były cudowne i wiem, że za niedługo będę żałować poniższych słów, ale mam już ochotę wrócić do mojego zabieganego trybu życia. Takie "nic nie robienie" męczy mnie o wiele bardziej niż dzień ciężkiej pracy i wysiłku.Tęsknie za całodziennym bieganiem z jednych zajęć na kolejne.
Przyszła  pora wziąć się do roboty. Zapowiada się bardzo pracowity rok szkolny od którego dużo zależy.
Wraz z nowym semestrem mam także nowe postanowienia. Na razie tylko dwa, więcej pojawi się wraz z przyjściem nowego roku kalendarzowego. 


Dobrze napisać maturę

Wiem, że matura dopiero w maju, ale bardzo zależy mi na  dobrych wynikach. W moim przypadku ma duże znaczenie. Wszystkie wymarzone zawody i plany na przyszłość wymagają pójścia na studia. Poza tym lubię się uczyć i myślę, że to dla mnie najlepsza opcja. Planuje zdawać cztery przedmioty na poziomie rozszerzonym i mam nadzieję, że dam radę. Wydaje mi się, że to możliwe po prostu do przygotowania będę musiała poświęcić dużo czasu.








Schudnąć

W zasadzie to postanowienie chcę zrealizować do końca grudnia. Daje sobie cztery miesiące na pozbycie się kilku kilogramów i centymetrów.
 Ostatnio pojawiły mi się drobne problemy z kolanem. Wydaje mi się, ze jest przeciążone, a duży wpływ na to ma moja zbyt wysoka waga. Na realizacje mam 4 miesiące. Musze  zmienić moje nawyki żywieniowe na co potrzebuje trochę czasu.W końcu i tak upłynie dlatego trzeba go dobrze wykorzystać. Nie chcę porywać się na rzeczy niemożliwe do zrobienia. Wydaje mi się, ze mój cel jest realny.




Czuję, że to będzie ciężki rok. Trzeba zacisnąć zęby i pracować przez te 8 miesięcy. Na pewno ten czas szybko minie, a potem czekają mnie najdłuższe i mam nadzieję najlepsze w życiu wakacje.
 Byle do maja. :)