środa, 6 stycznia 2016

2016 !

Może ten post nie będzie zbyt oryginalny. W ciągu tego tygodnia widziałam już takich całkiem sporo. Jednak lubię planować i wyznaczać sobie cele. Nawet jeśli nie uda mi się ich spełnić , to chyba motywują do pracy nad sobą.
2016 będzie rokiem zmian. Najpierw zakończenie liceum, matury, jakaś praca, studia, wyjazdy. Lubię zmiany i już nie mogę się ich doczekać. Przyjdzie też pora na najdłuższe wakacje w moim życiu i nie chciałabym zmarnować tego czasu, leżąc i nic nie robiąc. Mam na ten rok trochę planów i mam nadzieję, że chociaż część uda mi się zrealizować.



Schudnąć i być zadowolona z własnego ciała

Wiem, pewnie jestem już z tym nudna. W kółko to samo. Tylko próbuję, próbuję i nic. Dodatkowo ostatnie pół roku miało być wreszcie momentem przełomowym. Ale natłok spraw mnie przerósł. Trzy przedmioty, które planuje zdawać na poziomie rozszerzonym, siłownia, siatkówka, sks-y z piłki ręcznej, wolontariat. Zupełnie w tym czasie nie myślałam o zdrowym odżywianiu, odżywiałam się  fatalnie i zupełnie nie zwracałam uwagi na to, co jem. Szybko odbiło się to na mojej wadze, która dramatycznie wzrosła, mojej cerze i najgorsze na moim samopoczuciu.
Nie chcę, żeby dalej tak było, chcę to zmienić i zacząć prowadzić w miarę zdrowy tryb życia. Nie będę póki co stawiać sobie żadnych wielkich celów, na razie ograniczę słodycze i fast foody, a na resztę przyjdzie czas. Oczywiście, wszystko będę na bieżąco opisywać na blogu.
Podejmuje kolejna próbę walki o siebie i o wymarzona sylwetkę. Bo co, podobno zwycięscy się nie poddają. ;p

Być zadowolona z mojej matury

O maturce pisałam już w tym poście.

Zrobić kurs SITS III

Mój sylwestrowy wyjazd jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że snowboard to coś co kocham, mało tego, jest w tym zajebiście zakochana. Mimo, że wróciłam z wielkim siniorem na udzie, rozwaloną wargą i całymi poobijanymi kolanami, to i tak uważam, że to jeden z piękniejszych sportów z którymi miałam styczność. W zeszłym roku doszłam do wniosku, że chyba nie jestem już w stanie sama nauczyć się niczego więcej. Dlatego zapisałam się na kurs SITS II i to była bardzo dobra decyzja.  Chyba chciałabym kiedyś zostać instruktorem snowboardu, dlatego w tym roku planuje zrobić kurs SITS III. Na takim kursie można nauczyć się naprawdę bardzo dużo rzeczy, poprawić technikę jazdy no i jeszcze bardziej pokochać jazdę na desce.

Zrobić kurs wychowawcy obozowego

Nie wiem czy już kiedyś o tym wspominałam, ale bardzo lubię dzieci i świetnie czuję się w ich towarzystwie.  Mogę całkowicie być sobą. Uczęszczam tez na wolontariat do przedszkola, gdzie spędzam czas grupą maluchów. Idąc do przedszkola w piątek po południu, po całym tygodniu jestem bardzo zmęczona i pozbawiona jakiejkolwiek energii, za to z przedszkola wychodzę z uśmiechem na twarzy i energią na cały kolejny tydzień.
Kurs wychowawcy obozowego nie jest szczególnie drogi, a taka rzecz może bardzo się przydać. 


Znaleźć pracę

W te wakacje chciałabym wyjechać w parę miejsc, nauczyć się nowych rzeczy, pomyśleć nad życiem. Wiadomo, ze nic nie kształci lepiej niż podróże. Marzy mi się wyjazd ze znajomymi, ale też mam ochotę na  samotny wyjazd z jakiejś studenckiej strony. Niestety, na takie wyjazdy potrzebuję pieniędzy. Dlatego w tym roku planuję podjąć  pierwszą w życiu pracę no i oczywiście zarobić pierwsze pieniądze. :)

 

Zastanowić się nad sobą i nad moja przyszłością

W ostatnich latach chyba trochę się pogubiłam. Mam czasem wrażenie, że zgubiłam, gdzieś siebie. Drobny kryzys dopadł mnie w momencie rozpoczęcia szkoły średniej. Wyobrażałam sobie to wszystko inaczej, ale niestety plany i marzenia nie szły w parze z rzeczywistością. Trochę zamknęłam  się na ludzi, zaczęłam więcej czasu spędzać w domu. Mam wrażenie, że zgubiłam, gdzieś moją pewność siebie. Chciałabym żyć w pełnej zgodzie z samą sobą, być bardziej uporządkowana, mieć większe poczucie własnej wartości. Wydaje mi się, że bez poznania siebie  nic w życiu nie osiągnę. To jeden z ważniejszych celów na ten rok, popracować nad sobą, zastanowić się nad moimi priorytetami, planami. Jak już pisałam to rok w którym dużo w moim życiu się zmieni. Chce zastanowić się nad tym co mam robić w życiu, kim chciałabym zostać,  jakie studia wybrać. Planuje zrobić specjalną serię na blogu, gdzie będę spisywać moje wszystkie pomysły na życie. Plusy i minusy wybranych kierunków studiów. Chcę wybrać kierunek mądrze, bez presji ze strony rodziców, znajomych czy przyszłych zarobków. Wiem, że chcę robić w życiu coś co będzie mnie satysfakcjonować, motywować i sprawi, że będę szczęśliwa. 


Zobaczymy, co ostatecznie uda mi się zrealizować. Wydaje mi się, że warto zrobić sobie taką listę. Motywacja do działania jest o wiele większa, gdy wiemy, co chcemy osiągnąć. : )