poniedziałek, 16 maja 2016

Co dalej...


Stało się. Moja edukacja w szkole średniej dobiegła końca. Szczerze mówiąc zupełnie inaczej, wyobrażałam sobie ostatni dzień matur. Miałam być szczęśliwa i zadowolona z siebie, bo przecież miałam wspaniały plan , który cały rok motywował mnie do nauki, któremu poświęciłam naprawdę wiele i sumiennie realizowałam.  Miałam mieć najpiękniejsze i najdłuższe wakacje w życiu.
Aktualnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wiem, że matura z biologii i chemii poszła mi fatalnie i że nie mam nawet cienia szansy, żeby dostać się na wymarzone studia. Całe moje życiowe plany legły w gruzach. Po maturze z chemii i biologii dwa dni nie mogłam zapanować nad potokiem łez. Zawiodłam się na sobie i przestałam wierzyć w moje możliwości.
I chwilowo naprawdę nie wiem, co robić dalej. Nie wiem, co chcę robić, co studiować i czy w ogóle studiować, czy poprawiać maturę  czy szukać pracy. Nie ustalę niczego dopóki nie dostanę wyników matury. Czeka mnie cały miesiąc życia w niepewności i stresie. 
W tym tygodniu planuje pierwszy wakacyjny wyjazd nad morze, może tam odpocznę i przyjdzie mi do głowy jakiś pomysł, co robić dalej, chociaż przez ten rok.





 
 
 
 
I have run, I have crawled
I have scaled these city walls, these city walls
Only to be with you

But I still haven't found
What I'm looking for